Fotografia ślubna, Imprezy okolicznościowe

Współpraca to podstawa!

Piszę ten wpis, aby nieco zobrazować zależność między warunkami na ślubie i potem na weselu a jakością zdjęć. Fotografowie ślubni są różni, każdy ma nieco inny styl pracy, jednakże, mam taką nadzieję, każdemu zależy na tym, aby odbiorca (Para Młoda) był zadowolony i polecał dalej jego usługi. Czytaj dalej „Współpraca to podstawa!”

Reklamy
Fotografia ślubna, Imprezy okolicznościowe

Barbara i Andrzej

Po chwili nieobecności pasuje coś opublikować 😉

Prezentuję poniżej kilka zdjęć ze ślubu i wesela Basi i Andrzeja, miłego oglądania 😉

Fotografia krajobrazowa, Imprezy okolicznościowe, Inne

Fotografujemy Podkarpackie Ulubione – II miejsce!

IMG_2706

Chciałbym się Wam pochwalić niemałym sukcesem, który osiągnęło moje zdjęcie przedstawiające Rynek Galicyjski w sanockim skansenie, skąpany w porannej, wrześniowej mgle – otóż w konkursie Fotografujemy Podkarpackie Ulubione, organizowanym przez Podkarpacką Regionalną Organizację Turystyczną zajęło ono II miejsce. Pierwsze miejsce przypadło Tomaszowi Okoniewskiemu za genialne przedstawienie Połoniny Wetlińskiej i Beskidu Niskiego, również o poranku, również we mgle, ale uzyskany efekt jest piorunujący. Trzecie miejsce przypadło Anicie Marciniewicz-Wanarskiej, której zdjęcie przedstawiało imprezę rowerową w Przemyślu.

Informacje o konkursie znajdują się w praktycznie wszystkich serwisach dotyczących Podkarpacia, pozwolę sobie umieścić link do artykułu zamieszczonego w portalu Radia Rzeszów:

http://www.radio.rzeszow.pl/informacje/item/33194-nagrodzeni-w-konkursie-fotografujemy-podkarpackie-ulubione

Fotografia ślubna, Imprezy okolicznościowe

Półdniówki i stumetki

Sezon ślubny w zasadzie dobiega u mnie końca, pozostaje jeszcze przeglądnąć kilka zdjęć, zaprojektować kilka albumów i mogę powiedzieć sobie „dość”. Ten nadchodzący czas mogę poświęcić na pracę z Wami, droga młodzieży uczęszczająca ochoczo do szkół średnich ( 😉 ). Jestem świadomy tego, że sam liceum skończyłem już kilka lat temu i może kontakt z Wami jest już nieco mniej intensywny, jednak doświadczenie fotograficzne i obycie w tej czasem niewdzięcznej branży to nieco inna sprawa 😉

Serdecznie zapraszam do kontaktu ze mną!

Imprezy okolicznościowe, półmetki, Studniówki

Garść spostrzeżeń

Jak co roku w okolicach września staram się wyjść z ofertą do młodych ludzi, uczniów szkół średnich, którzy organizują półmetki, studniówki itd. Tego posta piszę niekoniecznie z punktu widzenia fotografa lub osoby związanej z tematyką imprez okolicznościowych, ale jako młodej osoby, która nie więcej jak pięć, cztery lata temu robiła to samo. Muszę wysunąć dość smutne spostrzeżenie, że w takim przypadku młodzież ma mało do powiedzenia, rządzą tym rodzice z większymi, bądź mniejszymi ambicjami, albo po prostu ci bardziej wygadani. Fakt – znajomości, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, są bardzo ważne, ponieważ wiemy, czego możemy się spodziewać, ale nie zawsze akurat znajome „firmy” nadają się na taką a nie inną imprezę – osobiście dla mnie porażką jest zaproszenie na studniówkę zespołu, który oferuje typowo „weselny klimat” – nie jestem przeciwny elementom biesiady, które w pewnym momencie muszą się pojawić, ale młodzież oczekuje czegoś innego, nie wszyscy są bywalcami wesel, za to bliższe są im utwory „z radia”. Ale jeśli ktoś z rodziców zna się z członkami takiego zespołu i jest, przepraszam za określenie, pyskaty, to przepadło. Osobiście jestem za daniem młodzieży prawa do swobodniejszego decydowania o obsłudze swojej imprezy (oczywiście zachowując jakiś stopień kontroli nad sytuacją), bo to przecież oni będą się na niej bawić. Muszą to być osoby, które będą potrafiły podejść do młodzieży, najlepiej niech to będą osoby „umysłowo młode”, z zapałem do pracy. Prawie to samo tyczy się obsługi foto / video. Znam kamerzystów, którzy oddają film na czterech płytach DVD, a znam takich, którzy spędzają godziny nad montowaniem materiału, aby nadać mu odpowiednią dynamikę, przez co trwa on nie 5, a 2 godziny, a treść jest zachowana i chce się to oglądać. Z fotografią jest tak samo, inaczej fotografowało się 10 lat temu, a inaczej fotografuje się dziś, inaczej się również obrabia zdjęcia. Jest to poważny powód, dla którego należy stale być na bieżąco z nowinkami, obserwować i kreować możliwości, ponieważ jest to chyba jedyna możliwość utrzymania ciągłości zleceń – ma się to nieco do mojej wcześniejszej refleksji dotyczącej ludzi „umysłowo młodych”.

Zatem kieruję apel do rodziców (o ile czytają) – pomagajcie młodzieży decydować o wyborze zespołu / DJa / fotografa / kamerzystów, ale nie kierujcie się wyłącznie własnymi ambicjami i znajomościami, ponieważ nie zawsze dany usługodawca czuje się dobrze w tego typu imprezach. Nie mówię, żeby stawiać wyłącznie na młodych, ale na takich, którzy wraz ze wzrostem doświadczenia nie stracili entuzjazmu do wykonywanej przez siebie pracy 🙂

Imprezy okolicznościowe

Pora rozpoczynać przygotowania do sezonu

Jako, że czuję się jeszcze młody duchem i bliskie mi są czasy liceum, które szczęśliwie ukończyłem lat temu dwa z hakiem, tak bardzo chętnie przyjmę zlecenie od młodych, czasem gniewnych, którzy chcą sobie upamiętnić imprezę półmetkową. Bardzo miło wspominam pierwszą samodzielną realizację dla przemiłej klasy VI LO w Rzeszowie (zdjęcie poniżej), chętnie powtórzę to nie raz i nie dwa, dlatego, jeśli Wy, drodzy moi „od-września-drugoklasiści”, pisać, dzwonić, puszczać znaki dymne – chętnie podziałamy 🙂 o studniówkach jeszcze wspomnę.

Pozdrawiam!

Półmetek 6LO w Rzeszowie
Półmetek 6LO w Rzeszowie