Fotografia ślubna

Dla Panów (i trochę dla Pań)

Jako że zajmuję się fotografią ślubną, teoretycznie nic mi do tego tematu. A jednak… Lubię śledzić od czasu do czasu strony poświęcone modzie męskiej i uważam, że bardzo dużo błędów popełniają Państwo Młodzi w temacie ubioru. Poniżej chciałbym przedstawić kilka prawd, które powinny być zachowane na etapie planowania kreacji. Oczywiście piszę tutaj w oparciu o realia Podkarpacia – nie spotkałem się do tej pory z użyciem na ślubie fraka, żakietu, strollera itd. 😉

ZDJĘCIA ŚLUBNE

  1. Garnitur i koszula.
    Koszula: absolutnie śnieżnobiała! Nawet, gdy Panna Młoda ma suknię w kolorze śmietankowym, czy jak on tam się nazywa ;), koszula śnieżnobiała jest jak najbardziej na miejscu. Jest to rodzaj dogmatu, aksjomatu, jak zwał, tak zwał. W każdym razie, jest to podstawa elegancji i naprawdę warto to zastosować.
    Na koszuli nie warto oszczędzać – niech będzie wykonana z 100% bawełny (ten wpis nieco rozwiązuje problem), będziecie się w niej zdecydowanie lepiej czuć i lepiej będzie na Was wyglądać.
    Druga sprawa to mankiety, kołnierzyk i plisa. Przyjęło się, że zdecydowanie bardziej eleganckie są mankiety na spinki. Jeśli mają akcent humorystyczny, to nie ma problemu, jeśli są neutralne, to powinny pasować do reszty (srebro, złoto, a nawet węgiel). Kołnierzyk powinien być dopasowany do postury, ale przede wszystkim warto sprawdzić, czy ładnie układa się z klapami marynarki – powinien zgrywać się z nimi na szerokość, a w zasadzie bardzo, ale to bardzo delikatnie wchodzić pod marynarkę. Plisa koszuli jest istotna, jeśli zakładamy muchę – powinna być kryta, jeśli nie, to koszula powinna mieć guziki typu jubilerskiego (np. prawdziwe, albo sztuczne kamienie szlachetne itd.). Guziki tylu bieliźnianego (standardowe białe lub kremowe) są zarezerwowane do krawatu, który je skutecznie przykrywa. Krawat oczywiście powinien być starannie zawiązany i mieć odpowiednią długość (w dużym uogólnieniu, do paska spodni). Kolor garnituru: w kręgach osób znających się na modzie męskiej przyjęło się, że czarny garnitur jest kolorem wieczorowym lub zakładanym na bardzo poważne okazje, jak pogrzeb. W pełnym, wczesnopopołudniowym słońcu (oby Wam na ślubie dopisała pogoda!) kolor czarny zbyt mocno kontrastuje z odcieniem skóry i wyjdziecie po prostu bladzi. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie kolor granatowy lub grafitowy.EDIT!
    Zapomniałem o bardzo ważnej, chyba najważniejszej kwestii, jaką jest zapinanie guzików w marynarce 😉 – w skrócie: dolny guzik zostawiamy rozpięty!!! W marynarce z trzema guzikami (obecnie rzadko się to spotyka w ślubnych garniturach) możemy pozostawić zapięty wyłącznie środkowy guzik.

20150815_fotografia slubna rzeszow glogow kolbuszowa-

  1. Poszetka, brustasza, butonierka – co z czym?butonierka-brustasza-poszetkaWiele osób popełnia nieświadomy, ale stosunkowo duży błąd, wkładając bukiecik lub kwiatek do brustaszy. Otóż, brustasza jest miejscem dla poszetki, czyli ozdobnej chusteczki, która powinna sobie tkwić w niej przez całą uroczystość. Przyjęło się, że wzorem elegancji jest ta, wykonana z lnu, w kolorze białym. Nie słuchajcie sprzedawców z butików, którzy usiłują Wam wcisnąć np. muchę lub krawat i poszetkę w jednakowym wzorze i kolorze. Jeśli nie chcemy klasycznej poszetki, możemy np. znaleźć taką, która nawiązuje kolorystycznie do elementu uwiązanego do naszej szyi, ale nie jest wykonana z identycznego materiału: można na przykład zastosować granatowy krawat bez wzoru i granatową poszetkę w białe kropki, lub odwrotnie.
    Miejsce na kwiatek jest w butonierce – to tam powinien być umocowany, najlepiej poprzez włożenie łodyżki przez jej otwór, jak we wpisie http://janadamski.eu/2015/03/kwiat-w-butonierce-na-dloni-serce/ . Moim zdaniem trochę nietrafionym zwyczajem jest przepinanie kwiatka z jednej klapy marynarki na drugą po zakończeniu uroczystości ślubnej.
  2. Zgodność kolorystyczna dodatków, zegarki.
    Najczęściej Panowie zakładają czarne buty, niech więc i pasek do spodni będzie w tym kolorze. Jeśli nosicie zegarek,  to zadbajcie o to, czy współgra z resztą skórzanych elementów. Są trzy główne typy zegarków: garniturowe, codzienne i sportowe. Polecam oczywiście ten pierwszy: na skórzanym pasku, ma stosunkowo małą kopertę (do 40 mm średnicy), nie ma zbędnych funkcji i wyróżnia się ponadczasową formą.

Wydaje mi się, że udało mi się zebrać najważniejsze cechy odpowiedniego ubioru podczas ślubu. Oczywiście nie dotyczy to wyłącznie Panów Młodych, myślę, że Goście również z tego mogą skorzystać (podstawowym błędem jest zakładanie koszuli z krótkim rękawem do garnituru – bardziej elegancko wygląda rękaw podwinięty). A co do Pań Młodych – tutaj prośba do Was, jako do tych często lepiej zorientowanych w modzie – przekażcie swoim wybrankom tę wiedzę i nie starajcie się dopasowywać ich pod swoją kreację. I tak każdy będzie wiedział, że on jest Wasz i elementy takie, jak koszula, mucha, krawat, buty pod kolor Waszej sukni czy bukietu niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem 🙂

I na koniec: jeśli umawiacie się z fotografem, warto również zapytać jego, jak ma w zwyczaju ubierać się na śluby, gdy idzie pracować 🙂

OFERTA

Reklamy