Znak wodny – po co i dlaczego już nie?

Jeszcze do niedawna powszechnie stosowałem na swoich zdjęciach (przeznaczonych do publikacji w Internecie) znak wodny, zawierający moje logo oraz adres. Obecnie z tego zrezygnowałem z kilku powodów. Jednym z najważniejszych, jak nie najważniejszym, jest szacunek do odbiorców zdjęcia. Niech głównym bohaterem zdjęcia będzie to, co na tym zdjęciu się znajduje, bez konieczności informowania wszem i wobec, … Czytaj dalej Znak wodny – po co i dlaczego już nie?

Dla Panów (i trochę dla Pań)

Jako że zajmuję się fotografią ślubną, teoretycznie nic mi do tego tematu. A jednak… Lubię śledzić od czasu do czasu strony poświęcone modzie męskiej i uważam, że bardzo dużo błędów popełniają Państwo Młodzi w temacie ubioru. Poniżej chciałbym przedstawić kilka prawd, które powinny być zachowane na etapie planowania kreacji. Oczywiście piszę tutaj w oparciu o … Czytaj dalej Dla Panów (i trochę dla Pań)

Zabójcza rutyna

Przeglądając często strony ze zdjęciami kolegów po fachu nie sposób zauważyć pewnej prawidłowości, a w zasadzie nieprawidłowości. Renoma i ciągłość zleceń powodują, że niestety poruszają się oni w wypracowanym schemacie i raczej z niego nie wychodzą. Owszem – nie sposób zarzucić im złą jakość zdjęć, ta jest przeważnie oszałamiająca,  na co składa się wiele czynników, talent, … Czytaj dalej Zabójcza rutyna

Plenerowe inspiracje

Witajcie ponownie, ostatni wyjazd z przyjaciółmi stał się inspiracją do napisania postu. Celem podróży był Rezerwat nad Tanwią, Zamość oraz Zwierzyniec. Roztoczańskie klimaty różnią się zdecydowanie od tych spotykanych w okolicach Rzeszowa – ma się wrażenie, że czas płynie tam wolniej😉 Jeśli komuś z moich okolic spokój kojarzy się tylko z Bieszczadami, to gorąco zachęcam … Czytaj dalej Plenerowe inspiracje